
... nieco ją wydłużyłam ...
... o centymetr może dwa ...

... użyłam nieco innego sznurka ...
... dodałam parę drobiazgów ...

... zamotałam u góry postrzępioną białą tkaninę ...
... u dołu kokardka z tejże tkaniny ...
... też nieco postrzępiona ...

... coś na kształt romantycznego vintage miało być ...

13 komentarzy:
Miało być???
hehe dobre sobie
kokietujesz Kochana kokietujesz
pozdr
13ka
13ko znaczy się, że co ?
że wyszło ????
dzięki wielkie i wielkie buziole
Cudna klateczka. Świetny pomysł z tym postrzępionym materiałem.
Pozdrawiam.
Fajny pomysł:-)
Jasne, że wyszło!
Miłego weekendu.
...i wyszło wspaniale :)
Pozdrawiam
Super!
Buziaki
Kolejna Twoja piękna pomysłowa odsłona :)
Kochana ja jeszcze nie znalazłam tu pracy ,która by Ci nie wyszła.Czego się nie tkniesz w cudeńko zamieniasz. Masz niezwykły talent! Uściski przesyłam.
wyszło bardzo dobrze:)
pozdrawiam
Klateczka naprawdę superowa. Śliczna!
Piękna jest!
Wow, fajne to! Naprawdę bardzo pomysłowe. Inspirujesz, kochana, inspirujesz!
Znalazłam Twój blog szukając klatek Vintage w Google.
Jak się cieszę bo to kapitalne miejsce.
Pozdrawiam z Oslo Lacrima
Prześlij komentarz