Wczoraj ptaszki dziś motyle ...
Do powieszenia na brzozowych gałązkach ...

Wczoraj kolorowo dziś black & white ...

A to za sprawą pogody ... bo u mnie iście wiosennie za oknem.
Nie mam możliwości porządnego wdychnięcia tego powietrza
bo nie wychodzę z domu ... tak, tak wciąż choruję.
Mój mąż wziął sobie nawet urlop żebym z domu nie wychodziła
i doszła w końcu do siebie .
Bo a to córę do przedszkola a to do sklepu a to z psiurem ...
Wdycham więc jedynie to wiosenne powietrze przez lufcik w oknie:-)))
Kochane pytacie mnie, również w mailach czy możecie odgapić
(brrr ... paskudne słowo) moje wytworki.
Jasne, że tak ... po to przecież tu jesteśmy między innymi ...
żeby się inspirować nawzajem ...

Dziś piąteczek więc Kochane wspaniałego i słonecznego weekendu
Wam życzę !!!

Do powieszenia na brzozowych gałązkach ...
Wczoraj kolorowo dziś black & white ...
A to za sprawą pogody ... bo u mnie iście wiosennie za oknem.
Nie mam możliwości porządnego wdychnięcia tego powietrza
bo nie wychodzę z domu ... tak, tak wciąż choruję.
Mój mąż wziął sobie nawet urlop żebym z domu nie wychodziła
i doszła w końcu do siebie .
Bo a to córę do przedszkola a to do sklepu a to z psiurem ...
Wdycham więc jedynie to wiosenne powietrze przez lufcik w oknie:-)))
Kochane pytacie mnie, również w mailach czy możecie odgapić
(brrr ... paskudne słowo) moje wytworki.
Jasne, że tak ... po to przecież tu jesteśmy między innymi ...
żeby się inspirować nawzajem ...
Dziś piąteczek więc Kochane wspaniałego i słonecznego weekendu
Wam życzę !!!
16 komentarzy:
Ja bym chętnie "odgapiła" żebym jeszcze wiedziała jak :P:P
Pozostanę na razie przy podziwianiu :)
Co do wiosennego powietrza to ja Ci zazdroszczę nawet tego przez lufcik wdychanego :) U nas właśnie w radiu podali, żeby nie spacerować po dworze bo normy zanieczyszczenia powietrza wielokrotnie przekroczone :/
A myślałam, że to już nie te czasy.I co mi z tej wiosny na śląsku.
Pozostaje mi podziwiać twoje motyle wiosenne :) POzdrawiam i ściskam gorąco
AGata
...oby te motyle szybko przyniosły nam wiosnę. Urocze. Życzę Ci szybkiego wyzdrowienia :-)
Piękne robisz te zawieszki!
I cieszę się, że tak podchodzisz do "inspirowania się" Twoimi rzeczami.
Ostatnio głośno było o "odgapianiu" właśnie pomysłów. Jeśli chodzi o korzyści komercyjne np na allegro to uważam, że to świństwo totalne. Ale jeśli na tzw. własne potrzeby, to też nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś "zainspiruje" się moimi pracami. Uważam też, że każda z nas artystek - rękodzielniczek, nawet jeśli odgapi pomysł to efekt końcowy może wyjść zupełnie inny.To jak z robieniem bigosu, u każdej gospodyni smakuje inaczej.
A ja w temacie odgapiania, skoro juz poruszony :) Od dawna podziwiam Twoje wytowry, i zastanawiam sie nad technika... Moglabys mi zdradzic, jak wlasciwie umieszczasz swoje wzorki na tkaninie? To nadruk jest czy deku? I czy utrwalasz je czyms, zeby mozna bylo np. prac? Zrobilam sobie probe z wydrukiem, posmarowalam specjalnym medium do tkanin, co to mial sladow nie zostawiac, i efekt mizerny mi wyszedl, bo ciemne smugi widac wokol wzoru, domyslam sie, ze to tusz sie rozmazal... Znowu przy deku nie wiem, na czym drukowac swoje wzory, zeby za grubo nie wyszlo... Help, jesli mozesz :)
Pozdrawiam. Sylwia
Urocze motylki:-)
Zdrowiej jak najszybciej, bo rzeczywiście wiosna chyba puka już do drzwi.
Pozdrawiam.
Kasiu! Jak zwykle cuda tworzysz:-) dużo zdrówka życzę. pozdrawiam.
Rewelacyjne masz pomysły z tymi zawieszkami - zarówno motyle, jak i wczorajsze ptaszki!
Zgadzam się z wypowiedzią Angel na temat inspiracji w sieci.
Zdrówka życzę :)
Łał - przepiękne Kasiu!!!!!!!!! :) ja bym proponowała tutorial! co i jak po kolei ;) piękne poczochrane motyle! :)))
Ja w sumie to mogę ze stempli takie zrobić, hmm ;)
Buziole z właśnie zaśnieżonej Norwegii - dużo zdrowia!
Rzeczywiście u Ciebie mega wiosennie. U mnie niestety tak nie jest.
Pozdrawiam i wracaj do zdrówka!
cudne te motyle...
Za te piekne lniane cudenka i piekno zdjec pozwolilam sobie Kasienko wyroznic Twoj blog,,stylish blogger award,,Wszystkie informacje znajdziesz umnie na blogu,serdecznie pozdrawiam i dziekuje
Kasiu zdrowia życzę z całego serca.
cudowne zawieszki i klatki i ptaszki i motyle, wszystkie piękne i zachwycam się każdym z osobna
Motylki tchnęły wiosną... :) Kolorowe też by fajnie wyglądały :) Pozdrawiam :)
Jakie one są cudowne! lekkie i zwiewne..
Zdróweczka Ci Kasiu życzę! nie daj się grypie! :)
Pozdrawiam
normalnie...ZAKOCHAŁAM SIĘ w Twoich motylkach!!!! jak Ty to robisz?? Cudo!!
Ja też liczę na mały kursik, bo Twoje wytwory są śliczne!
Prześlij komentarz