Dmuchawce ...
Pełno ich w chwili obecnej na łąkach i trawnikach ...
Pod wpływem wiatru niezwykle delikatne płatki
wzbijają się wysoko niczym marzenia.
Piękny widok ...

Stały się więc inspiracją przy tworzeniu kolejnych zawieszek.
Kilka dni temu spacerując z psiurem zauważyłam małego
chłopczyka, który też spacerował tyle, że z babcią.
Miał może 2-3 latka.
Stanęłam na chwilkę i przyglądałam się ...
Biegał po łące niezwykle zachwycony, zbierał je
i dmuchał a każdy płateczek wznoszący się w górę
wywoływał uśmiech na jego buźce.
Uśmiechałam się i ja ... tak słodko wyglądał.
Zauważył mnie.
Zerwał jednego dmuchawca, podbiegł i wręczył mi go
nic nie mówiąc tylko się uśmiechając nieco zawstydzony.
Chwyciłam dmuchawca i już go nie było.
Pobiegł zrywać kolejne i dmuchać ...

Wzruszył mnie ...

Pełno ich w chwili obecnej na łąkach i trawnikach ...
Pod wpływem wiatru niezwykle delikatne płatki
wzbijają się wysoko niczym marzenia.
Piękny widok ...
Stały się więc inspiracją przy tworzeniu kolejnych zawieszek.
Kilka dni temu spacerując z psiurem zauważyłam małego
chłopczyka, który też spacerował tyle, że z babcią.
Miał może 2-3 latka.
Stanęłam na chwilkę i przyglądałam się ...
Biegał po łące niezwykle zachwycony, zbierał je
i dmuchał a każdy płateczek wznoszący się w górę
wywoływał uśmiech na jego buźce.
Uśmiechałam się i ja ... tak słodko wyglądał.
Zauważył mnie.
Zerwał jednego dmuchawca, podbiegł i wręczył mi go
nic nie mówiąc tylko się uśmiechając nieco zawstydzony.
Chwyciłam dmuchawca i już go nie było.
Pobiegł zrywać kolejne i dmuchać ...
Wzruszył mnie ...
12 komentarzy:
Piękne są te dmuchawcowe zawieszki:)
moje ukochane dmuchawce
Piękne i delikatne - jak dmuchawce:)
Śliczne zawieszki, mój synuś ma trzy latka i tak samo uwielbia dmuchawce, ostatnio przemycił jeden do samochodu i dmuchnął....
ale fajna historia z tym malcem, chyba jedynie dzieci robią coś teraz bezinteresownie z potrzeby chwili:)
piękne zawieszki :)
Dzieci są niesamowite:)
Dmuchawce kojarzą mi się mocno z dzieciństwem. Godzinami mogłam dmuchać lekki puch i patrzeć jak umyka gdzieś daleko na wietrze.I wciąż pamiętam jak to cieszyło.
Zawieszki są cudne,a opowieść o chłopcu jak bajka z przesłaniem :)
Pozdrawiam
A dla mnie dmuchawce to taka lekkość, delikatność i ulotność chwili, która jest piękna i którą chciałoby się przedłużyć.
Zawieszki są super, a ten maluch. . . Ech. . .
piękne!
Cudne te dmuchawce :)
Moja córka je uwielbia i nigdy nie przejdzie obojętnie koło nich :)
Miłego dnia :)
wspaniałą przygodę przeżyłaś... i ja bym się wzruszyła:)
jak to dobrze, że są dzieci... i ż esą takie dobre, beztroskie, naturalne:)
Prześlij komentarz