Pierwsze w tym roku moje wypociny świąteczne.
Tak, tak ... wypociny.
Nawet sobie nie zdajecie sprawy ile ostatnimi czasy muszę się
nagimnastykować umysłowo
by cokolwiek stworzyć.
Skupić się na niczym nie mogę też.
Mam nadzieję, że ten stan odrętwienia
szybko minie ...

Choineczki poszły na pierwszy rzut.
Umieściłam na nich oryginalny tekst
jednej z najpiękniejszych kolęd ...


Tak, tak ... wypociny.
Nawet sobie nie zdajecie sprawy ile ostatnimi czasy muszę się
nagimnastykować umysłowo
by cokolwiek stworzyć.
Skupić się na niczym nie mogę też.
Mam nadzieję, że ten stan odrętwienia
szybko minie ...
Choineczki poszły na pierwszy rzut.
Umieściłam na nich oryginalny tekst
jednej z najpiękniejszych kolęd ...
10 komentarzy:
Kasiu jak zwykle wszystko piękne i klimatyczne :)
Samych dobrych chwil życzę i buziole przesyłam :*
Cudne choineczki:) już myślałam że to tylko mnie dopadło takie umysłowe zaćmienie a do tego doszedł leń :)))
Świetny pomysł ze słowami kolędy :) Pozdrawiam ciepluchno!
JEST w nich potencjal :-)
Pozdrawiam
Są takie... aż brakuje mi słów:)
:)
Cudne:)
Śliczne są i już czuję nastrój Świąt! Dużo pozytywnej energii życzę:) Pozdrawiam cieplutko!!!
Nawet Twoje wypociny są piękne!!!
Fantastyczne są te choineczki .
Kacha, słonko Ty moje, choinki są tak piękne, że jak mi takich nie uszyjesz to Cię...sama nie wiem co ale będzie niemiłosiernie, hehe.
Pisz babo na maila ile za dwie, do tego skrzydła, koniecznie z anielską sentencją i głowa do góry.Szuj i paskud nie brakuje ale tych naprawdę dobrych też jest sporo więc spoko-damy radę.
Buziole przesyłam z mroźnej Warszawy
Prześlij komentarz