W ostatni dzień troszkę się rozpogodziło.

Nie byłoby oczywiście rajdu samochodowego bez samochodów...




Mój mąż podczas tego wyjazdu mocno zainteresował się ślimaczkami....



I na koniec WAŻNA INFORMACJA !!!
Zapraszam serdecznie do super zabawy u 13KI
Co to za zabawa zobaczcie sami klikając w link powyżej.



I na koniec WAŻNA INFORMACJA !!!
Zapraszam serdecznie do super zabawy u 13KI
Co to za zabawa zobaczcie sami klikając w link powyżej.
9 komentarzy:
A ja mam dość jezior- komary wielkie jak psy i ten reumatyzm.
Piękne zdjęcia mimo niepogody.
Masz zdecydowaną rację co do komarów - mój mąż przyjechał cały pogryziony
Pozdrawiam
Dzięki, Kasandro, za mazurskie krajobrazy, uwielbiam tamte okolice! A teraz siedzę w tym samym mieście, co Ty. Czy również masz już dość tych ciągłych burz, deszczów, ulew, nawałnic, grzmotów i nieustającej wilgoci? Ja już trochę zapleśniałam chyba...
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Ja też ostatni wekend spedziłam na Mazurach. Nad Śniardwami było słonecznie i komarowo. Pozdrawiam
Tak, Daisy mam serdecznie dość !!!
Do tego jeszcze doszły kłopoty ze zdrowiem
Ech ... szkoda gadać
Lubię Mazury, nawet z komarami ;-)
A jako miłośniczka motoryzacji chętnie pogapiłabym się na taki rajd...
Pozdrawiam serdecznie
Podziękuj mężowi za fajne zdjęcia z rajdu :))
A tymi, że pochyla się nad ślimaczkami to mnie zaskoczył, bo tu warczące samochody rozjeżdżające Mazury, a jednocześnie malutka cząstka przyrody pod skorupką...
Życzę zdrówka i serdecznie pozdrawiam :)
Dziękuję serdecznie ...
Nasz miejscowy rajdowiec wywalczył tam sobie 10 pozycję! Widzę,że mąż nie próżnował i przywiózł całe sprawozdanie. Na Mazurach jeszcze nie byłam, zawsze mnie te komary odstraszały... Pozdrawiam cieplutko!
Prześlij komentarz