
Przyznam, że czułam się dość zabawnie
wieszając je w sobotę na brzozowych
gałązkach, które pięknie zakwitły.

Za oknem bowiem w tym czasie szalała ...
... śnieżyca.
Tak, tak ... u mnie zima wciąż nie odpuszcza.
Kilka dni sypało non stop.

Czyżby szykowały nam się białe
Święta Wielkanocne ????
Tfu, tfu, tfu ....
Nie było tego pytania ...
Jednak wszelakie zaklęcia cóś nie pomagają ...

25 komentarzy:
Piękne kurki...u mnie też biało...pozdrawiam
tfu tfu u mnie od kilku dni mroźnie ale słonecznie więc nadal mam nadzieję na wiosnę :)
Pamiętam 2003 r pojechałam 10 kwietnia do szpitala za oknem padał śnieg w parku szpitalnym było biało.Wracając 10 Czerwca był upał 35 stopni,więc wszystko możliwe.Moje dekoracje schowane głęboko czekają na słonko:)
U mnie za oknem tez zima...Ale za to jaka piękna wiosna u Ciebie w mieszkaniu!:)
Buziaczki:*
u mnie tez niestety biało i chorowicie;/ śliczne kurki i gałązki:) wiosna w Twoim mieszkanku:) buziaki
kurki w jajeczkach - fantastyczna dekoracja - a dasz się namówić na kursik?
http://kpkacha.blogspot.com/2010/03/komentarz-najwiekszym-wyroznieniem.html
Kurki super!!I gałązki już Ci pięknie zakwitły.Ja też czekam na listeczki,gałęzie namoczone już w wodzie!
A zima u nas dzisiaj niesamowita.Śniegu napadało tyle przez noc,że ledwo z garażu wyjechałam.
Pozdrawiam,buziaczki
Dziękuję Kochane za odwiedziny i cieszę się ogromnie, że moja pierwsza dekoracja przypadła Wam do gustu ... jeszcze raz dziękuję
Kpkacho ja nie zrobiłam tych kurek ... wyszperałam je na allegro
Buziole Wam ślę
A u mnie ciągle pada śnieg i jest bielusieńko na polu:)
Kurki przesłodkie :-) U mnie też niestety sypie :-( Pozdrawiam!
Kurki przeurocze:)) U mnie też już pojawiły się kurki, a za oknem biało... ale podobno to ostatnie podrygi zimy, oby... ściskam i buziaki przesyłam:)))
ależ one są piękne, bardzo mi się podobają, są delikatne i takie wesolutkie :)
Takie subtelne! Piękne te kurku! Ja dzisiaj przebijałam się przez zwały śniegu by dotrzeć na zajęcia, wrrrr... ;)
pozdrawiam!
U mnie też wczoraj sypało wieczorem i to jak!
W pół godziny pojawił się kilkucentymetrowy puch!
Ale dzisiaj słoneczko stara się przegonić połowę bieli :) Całości niestety nie daje rady, biedniutkie, jeszcze takie niemrawe, słabiutkie :(
Gałązki brzozy z kurkami wyglądają przecudnie!
Słoneczka życzę :)
No to napewno zima odejdzie w nie pamięć gdy zobaczy że u ciebie drób już się po drzewkach panoszy.
Piękne kurki i drzewko szczęścia
U mnie spi kurka w szufladzie biurka :) nie mam czasu jej skonczyc. Twoje kurki slodkie Fajna dekoracja. Byle do wiosny.
Pozdrawiam
Pięknie i wiosennie, u mnie też wyszły zielone pączki z gałęzi bzu. Fajnie to wyglądało na tle ośnieżonych drzew :)
Pozdrawiawiam serdecznie
Od samego patrzenia na Twoją dekorację robi się wiosennie:-)
Podobno pod koniec tygodnia powolutku ma zacząć przychodzić wiosna... Mam nadzieję, że tym razem już naprawdę.
Pozdrawiam cieplutko.
Dekoracja super! Chyba też muszę jakieś badylki przynieść do domu.
Dwa lata temu w lany poniedziałek ulepiliśmy wielkanocnego bałwana. Miotełkę miał z kwitnącej forsycji, a pisanki no...na swoim miejscu ;))
Oj ja też chcę takie zielone gałązki :) :) :) A śnieg...faktycznei za oknem biało...chyba się przyzwyczaiłam :) pozdrawiam
Zapraszam po prezencik :)
Pięknie wyglądają kurki na tych wiosennych gałązkach, pozdrawiam
Urocze kurki! Ślicznie się prezentują na zielonych gałązkach :-)
Świetne kurki :) super dekoracja - prosta, subtelna, a jakże urokliwa :)
U mnie też śnieżyca :/
piekne te Twoje kurki:) no i cala reszta oczywiscie tez...ach zazdroszcze takich zdolnosci!
Prześlij komentarz