Tak naprawdę tytuł posta powinien brzmieć sałatkowy sos czosnkowy bo to on właśnie był inspiracją do zrobienia tej sałatki. Myszkowałam w piątek po sklepie i znalazłam ten właśnie sos. Pokuszę się tutaj o reklamę.
Po raz pierwszy robiłam tę sałatkę wczoraj. Dziś jest drugi dzień i dostałam od męża ponowne zamówienie. Zachwycony jest nią niemiłosiernie więc postanowiłam ją tu wrzucić.
Składniki sałatki :
zielona sałata - potargałam ją na strzępy, świetny sposób na stres wydaje mi się, wprawdzie nie ma to jak rzucenie talerzem ale tu przynajmniej nie ma szkód
rzodkiewka - pokroiłam ją najpierw w talarki a potem jeszcze na połóweczki
zielony ogórek - pokrojony w ten sam sposób co rzodkiewka
świeża czerwona papryka - pokrojona w drobne paseczki
szczypiorek
Składniki oczywiście można dobierać według uznania.
I wspomniany wcześniej sos. Jego przygotowanie jest bardzo proste - 3 łyżki stołowe wody+ jedna łyżka majonezu + zawartość saszetki - wszystko wymieszać dokładnie.
Wlewamy do sałatki, mieszamy i odstawiamy na 15 minut.
PS. WISIELEC - NIEBO W GĘBIE
6 komentarzy:
Oj aż mi ślinka cieknie! Wygląda bardzo apetycznie i wcale się mężowi nie dziwię, że chciał 2 porcję :D
Pozdrawiam wiosennie
Prawdziwa wiosenna sałatka,mi też ślinka poleciała.
Ale zastanawiam się,czy karmiąca może wcinać ogórka i rzodkiewkę?
Może wiesz coś na ten temat?
Pozdrawiam.
Myślę że spokojnie może wcinać
życzę smacznego
Mmmmmm..... ale pysznie wygląda, uwielbiam sałatki wszelkiego rodzaju.
Pozdrawiam
Mniaaam.Uwielbiam sałatki, Twoja wyglada na pyszną :).Ja mam tylko takie małe zboczenie,że do każdej (no w miarę mozliwości) dodaję ser feta i czarne oliwki :) i już jestem w niebie :)))).
pozdrawiam ciepło
Ale smakowicie wygląda.Robię czasami podobną.Składniki dodaje rózne.W zależności od tego co tam akurat mam w domu.Tez czasami dodaje ser feta.Pozdrawiam
Prześlij komentarz