
Nie wiem czy pamiętacie
kiedyś powstała zawieszka w kształcie klatki ...
W chwili obecnej przeszła małą modyfikację
i teraz wygląda tak ...

Zmieniłam sznurek i aby był on widoczny
użyłam nieco jaśniejszego szarego lnu.

Zmieniłam nieco ptaszka, dodałam drobiazg
i jest ...
Niby ta sama a jednak inna -:)))

18 komentarzy:
Czy to już zwiastun wiosny? :)
Bardzo fajna praca.Kiedys chodzilo mi po glowie,zeby uszyc ptaszka w klatce,jako ze fajnej klatki znalesc nie moge,ale nie wiedzialam,jak sie do tego zabrac.Twoj pomysl jest bardzo oryginalny no i wykonanie pierwsza klasa:-).Jesli pozwolisz odgapie od ciebie pomysl.Pozdrawiam cieplo
Bardzo fajna praca.Kiedys chodzilo mi po glowie,zeby uszyc ptaszka w klatce,jako ze fajnej klatki znalesc nie moge,ale nie wiedzialam,jak sie do tego zabrac.Twoj pomysl jest bardzo oryginalny no i wykonanie pierwsza klasa:-).Jesli pozwolisz odgapie od ciebie pomysl.Pozdrawiam cieplo
Nie wiem dlaczego 2 razy to samo:/
Ale słodka ta klatka. Cudowności!!!L
Piękna! Rewelacyjny pomysł!
cacuszko :))
Ciągle podziwiam Twoją kreatywność!
Pozdrawiam
super!!
Super pomysł.
Podziwiam.
Zapraszam.
Cudo.. naprawde tworzysz niesamowite cudeńka, coś tak prostego a jednocześnie pieknego, coś czego jeszce nigdzie nie widziłąm, coś niespotykanego!! :)
Cudo.. naprawde tworzysz niesamowite cudeńka, coś tak prostego a jednocześnie pieknego, coś czego jeszce nigdzie nie widziałam, coś niespotykanego!! :)
jak zawsze super
Ładniutka.
nice photos!! Beautiful Blog
I love all of them!!
hugs from Chile
c@
Kochana, ile kosztowaloby zrobienie takiej dla mnie?
gosiabar2@tlen.pl
Bardzo ciekawe masz pomysły i bardzo ciekawie wykonane. Do tego ciekawe fotografie. Ciekawie tu.
ach jaki śliczny ten ptaszek...normalnie mam fioła na ich punkcie.
Już z niecierpliwością czekam na moje ukochane kosy,,,jeszcze chwilka i niebawem przylecą:)
Prześlij komentarz