
W czwartek popołudniu rzuciłam mimochodem
pomysł o spędzeniu piątku na basenie.
W piątek ledwo moje dzieci otwarły oczęta
z ich ust nie schodziło słowo basen ...
Chodziły za mną krok w krok.

Wiedziałam, że nie popuszczą więc
nie było innego wyjścia
jak spakować manatki
i rzucić hasło : "jedziemy".

Oj nie chciałybyście słyszeć tego okrzyku radości ...
Ten krzyk dźwięczy mi w uszach do dziś.

Lato w pełni.
Kochane życzę Wam i sobie by ten stan
trwał jak najdłużej !!!
8 komentarzy:
Zazdroszczę takiego wypadu na basen,ja nawet nie mam co marzyć o wypadzie nad wodę :)
Dzieciaki zadowolone,pewnie całe godziny spędzały w wodzie!Szkoda,że mama nie pokazała nam jak się pluska ;)
Buziaki.
KASANDRO CZY ABY NIE SPEDZALYSMY WOLNEGO CZASU W TEN DZIEN OBOK SIEBIE?CORCIE TWOJA KOJARZE MAM DOBRA PAMIEC ::))MOJ ALANO NIEDALEKO URZEDOWAL SLIZGAWA GORA DOL ,TAM I Z POWROTEM...::))
CODZIEN JESTESMY NA BASENIE POPLUDNIAMI POGODA DOPISUJE WYJATKOWO...ALANO BASENU NIE ODPUSZCZA ::))
MOZE SIE SPOTKAMY KTO WIE ???
POZDRAWIAM...PATI
...uwielbiam sie pluskac....ahhh, sloneczko, woda,lody kawowo orzechowe...czy jest cos lepszego w tym momencie?
Przytulam
magdalena
Dzieci zadowolone i uśmiechnięte! :))
Super! Zazdroszczę tego wypadu.
Buźka
Pogoda wymarzona na wodny wypoczynek . Widać ,że dzieciaczki zadowolone z wypadu,moje dziecko też nie odpuszcza i moczy się całymi dniami....mam nadzieje ,że się nie rozpuści.
Pozdrawiam słonecznie.
po zdjęciach widać, że znowu wakacje tuż za pasem...
ech, kiedy ten mój urlop... :)
Zdjęcia pełne słońca, dzieci pełnie radości. To jest właśnie lato... i oby nam trwało do samej zimy.
Pozdrawiam upalnie:)
oj pamietam jak lato bez wody to nie bylo lato,ale basenow nigdy nie cierpialam woda lodowata okrutnie,mogliby ja troszke podgrzewac,ale dzieciom to i tak nie przeszkadza :) :)
Prześlij komentarz