niedziela, 5 grudnia 2010

♥ WCZESNOPORANNY POMYSŁ ♥


na zawieszkę :)))

Wiele z moim mężem nas różni, być może dlatego
przyciągamy się jak magnes kto wie ...
A jedną z cech różniących jest fakt, że ja wcześnie chodzę
spać i wcześnie wstaję.
Mój mąż zaś do późna w nocy siedzi i nieco później wstaje, co uznaję
za rzecz zrozumiałą.
Ja wczesnym a nawet bardzo wczesnym rankiem
czuję się najlepiej.
Najwięcej mam energii etc...
Wiadomo z godziny na godzinę energia upływa ze mnie jak z balonika
i czasami a nawet dość często :)))
kończy się to u mnie popołudniową drzemką.
Taka niewielką ...
Półgodzinną.
Czasami nawet wystarczy tylko zamknąć oczy na chwilkę
by akumulatory znów się naładowały.
I właśnie dzisiejszym wczesnym rankiem
zrodził się ów pomysł.


Pozdrawiam zimowo - niedzielnie !!!

11 komentarzy:

B. pisze...

Bardzo fajna lniana pocztowka! Ja pewnie naszylabym ja na jakas poduszeczke!
pozdrawiam serdecznie
Basia

Kasia pisze...

Uwielbiam Twoje pomysły. Jesteś genialna i nietuzinkowa.
Karteczka piękna
Pozdrawiam

KASANDRA pisze...

Dziękuję serdecznie ...

To jest poduszeczka ale delikatnie wypchana ...

Buziolki

Bree pisze...

Ja sowje akumulatory musze codziennie 5 minut ladowac :)ale masz racje, mala drzemka to codo dla ciala i ducha :)
Pocztowka swietna! pozdrawiam

Anonimowy pisze...

cudo! :)

kasica53 pisze...

Nic nowego nie napiszę - dołączam się do słów Kasi :)

Destiny ikt pisze...

No teraz to mnie powaliłaś. Rewelacja!!! Pomysł cudowny.
Ściskam i czekam na kolejne pomysły:)
Ps. A Twojego męża całkowicie rozumnie, też jestem typową sową:)

ankar1 pisze...

Świetny pomysł :-)
Pozdrawiam.
Zapraszam
http://ankarcraft.blogspot.com/

Kokon- Lilla Home Nr.13 pisze...

Bardzo fajne! Pozdrawiam

JAGODZIANKA pisze...

Poranny pomysł jest fantastyczny. Ja, niestety, podobnie jak Twój mąż jestem typem sowy, więc moje pomysły przychodzą pod osłoną nocy ;)

Pozdrawiam, Jagodzianka.

KOLOROWY ptak pisze...

niesamowity! oglądam starsze posty i szczękę zbieram z ziemi :) tworzysz cudowne przedmioty :)