czwartek, 12 kwietnia 2012


Druga z łódek powstała na cześć jednego
z piratów, którego zresztą jestem fanką ...



Zdaję się, że nie miałabym nic przeciwko
porwaniu przez Jack-a Sparrow :-)))
Tego Jack-a Sparrow ...


12 komentarzy:

Magdalena pisze...

I znowu świetna!:)
M.

ANKO pisze...

fajny pomysł :)

janya pisze...

Doskonala!
Pozdrawiam:)

labarnerie pisze...

Ja też nie miałabym nic przeciwko porwaniu przez TEGO Sparrow'a ;))) Łódeczki cudo po prostu - mogę troszkę odgapić dla mojego chłopca? Pozdrawiam serdecznie :)

Sylwia artdecou pisze...

Pomysł nieziemski:)skopiowała bym,ale nie potrafię wykonać tych napisów.Śliczne...ech

Ewa pisze...

Cudeńka! Sama mi się buzia uśmiecha takie są słodkie! Podzielam Twój zachwyt Tym Jack-iem S... Pozdrawiam Cię serdecznie

pracownia garderoba pisze...

Pomysł ponad wszystko! I jak zawsze osiągnęłaś świetny efekt! :)

Anonimowy pisze...

Jeszcze ladniejsza od poprzedniej,Iwona

Ulencja pisze...

Chyba z tymi łódeczkami musisz przyjechać do mnie na Mazury to razem je po puszczamy ....)))) Gorące całuski pa...

Snow pisze...

Widzę, ze kolejka do Jacka :))) Praca fenomenalna:)) Gratuluję pomysłowości:))

petra bluszcz pisze...

Uhuhu! powiało grozą!!! Ja też chętnie bym się dała uprowadzić piratowi takiemu jak Sparrow :)
Pozdrawiam!

Pauliś pisze...

mmm... Jack Sparrow;) łódka ŚWTENA!