niedziela, 20 grudnia 2009

♥ MASA SOLNA - OSTATNIE OZDÓBKI ♥

Koniki na biegunach ...
Przyznam szczerze, że wycinało się je najtrudniej.
Ale chyba warto było .... tak myślę.

No i serducha ...
Tego motywu absolutnie nie może zabraknąć.

No to chyba czas ubierać choinkę ...

20 komentarzy:

Florentyna pisze...

Warto było:-) Koniki prześliczne, jak zresztą wszystkie Twoje ozdoby.
Miłej niedzieli.

monawmona pisze...

Piękne . Warto było . Koniki cudne . Wszystko śliczne. A zdradzisz jakim sposobem te cudowności są białe? Malowałas je?Pozdrawiam. Monika

Ata pisze...

Warto! Bardzo warto było! Są takie urocze i "pierniczkowe" :-)

barbaratoja pisze...

Nie będę się wychylać... warto było, ale to sama przecież widzisz;-)

brydzia pisze...

Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego czyli ubranej choinki. Białe figurki na tle zielonych gałązek będą ślicznie wyglądały. Widzę, że pojawiły się nawet piernikowe ciasteczka. Czyli rzeczywiście można zaczynać...
Serdecznie pozdrawiam:)

jaga pisze...

cudne!!!

ALEXA pisze...

Oj, warto było, bo koniki wyszły cudowne!
To teraz tylko pozostało nam czekać na Twoją choinkę. Tyle cudowności tam będzie...
Moc pozdrowień :)

aagaa pisze...

Śliczne wszystko!A tak się bałas ,że nie zdążysz z ozdobami przed świętami.Udało się!
Pozdrawiam

Mazmika pisze...

Śliczne! Podziwiam kunszt wycinania...a choinka z pewnością bedzie wyjątkowa :)

ushii pisze...

pewnie , że warto było. bez foremki je wycinałaś? bo ja bez tego bym nie umiała, musiałam sobie taką kiedyś zafundować :)

ale mam pytanko - czym robiłaś wzorki wypukłe na tych gwiazdkach?? ja robie konturówką, ale nie całkiem mnie to zadowala...

migdalowomi pisze...

czy warto-no ba!!!urocze-dawaj jak nie jestes zadowolona-ja przyjme pod swoj dach:):)

llooka pisze...

Ależ masz rączkę do wycinania tych cudowności. Mam nadzieję, że pokarzesz choinkę w pełnej krasie?
Cieplutko pozdrawiam!

Mili pisze...

Podziwiam i nie moge uwierzyć że sama wycinałaś bez foremki. Ja chciałam zrobić anioła i poległam przy nim . MOże innym razem. Jednak ozdoby z masy solnej po raz pierwszy i u mnie zagościły.

pozdrawiam

Miluszka pisze...

Same piękności, a u mnie zima w temacie świat...
Ale za to poszukuję pomocników:
http://miluszkowykuferek.blogspot.com/2009/12/tilda-rozia-prosi-o-odruch-serca-i.html
Pozdrawiam Edyta

Katarzyna / Kathryn pisze...

Bardzo ladne rzeczy! Zagladam na twoj blog bardzo czesto i z wielkim zainteresowaniem. Pozwolilam sobie twoj blog dodac do moich ulubionych. Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko temu. Pozdrawiam.

kasandra pisze...

Dziękuję dziewczyny, pewnie że się pochwalę choinką ...

Ushii ja niestety te pierniczki kupowałam więc niestety nie mogę pomóc, żałuję bardzo ale w temacie pierniczkowym nie wiele wiem, jeszcze mam nadzieję :)

Miluszko nigdy nie uszyłam lalki, nie wiem czy potrafię ... ale serdecznie dziękuję za powiadomienie mnie o tej jakże szczytnej akcji ....

Katarzynko niezmiernie się cieszę, że Ci się u mnie podoba ... bywaj jak najczęściej ... zapraszam

Cérie pisze...

Красивая работа. ((:

InusiaM pisze...

koniki cudne , warto było się pomęczyć. w ogóle wszystkie ozdoby cudowne.

Bobe Majse pisze...

To nie od wzoru, tylko tak "z ręki"?? Ooooo, to podziwiam. Piękne, zwłaszcza koniki. Oglądając świąteczne posty przywołuję jeszcze na chwilę magię minionych świąt. Pozdrawiam, Ola - Bobe Majse

chenlina pisze...

chenlina20161216
adidas superstar
ugg outlet
true religion uk
oakley sunglasses
coach outlet
louis vuitton outlet
timberland boots
ugg boots
mont blanc pens
canada goose outlet