poniedziałek, 4 stycznia 2010

♥ PIERWSZE ŚNIEŻNE HARCE TEJ ZIMY I SPÓŹNIONE ŻYCZENIA NOWOROCZNE ♥

To była babska wyprawa, bowiem mężczyźni
zostali w domu.
Oczekiwanie na ten biały puch było tak długie,
że kiedy się pojawił nie odmówiłyśmy sobie
z córą wyjścia na harce śnieżne.
Pierwsze tej zimy i tego Nowego roku ...

Nie miałam okazji Kochane podziękować Wam
za wspaniałe podarunki od Was otrzymane, również te
wygrane w candy, oraz życzenia świąteczno - noworoczne
co czynię niniejszym.
Bardzo serdecznie dziękuję ...

Szukam w tej chwili pięknej skrzyni by te skarby
móc gdzieś pochować.
Tak, tak ... skarby .... to zdecydowanie
odpowiednie słowo ...

Nie miałam też okazji złożyć Wam życzeń noworocznych ...

Kochane/Kochani życzę Wam w tym Nowym Roku
samych radosnych i szczęśliwych dni,
by uśmiech ani przez moment nie schodził z Waszych twarzy,
spełnienia wszystkich marzeń,

a w miejsce tych spełnionych by co rusz

pojawiały się nowe
i zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia !!!

Życzenia spóźnione ale z głębi
serducha płynące ...


17 komentarzy:

paula_71 pisze...

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,aby był wyjątkowy i udany,aby wszelkie troski odeszły w kąt a uśmiech gościł każdego dnia na waszych twarzach.

Harce na śniegu jak widać były udane,oby więcej takich zabaw :)

Pozdrawiam ciepło.

aagaa pisze...

Śniegu dużo,więc trzeba wykorzystać moment.Córa zadowolona!!
Kasiu życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!A przede wszystkim duuuużo zdrowia!
Pozdrawiam serdecznie

iwjardim pisze...

U nas tez radość z powodu dużej ilości śniegu :-).
Tobie w nowym roku życzę jeszcze piękniejszych serduszek , nowych pomysłów , czasu aby je zrealizować i zdrowia .
Pozdrawiam

Florentyna pisze...

Tobie także udanego i dobrego roku:-)

alewe pisze...

Za nami tez już pierwsze harce na śniegu,fantastyczne uczucie!
Pozdrawiam ciepło i radości w Nowym Roku!

llooka pisze...

My też zaliczyliśmy wczoraj pierwszą sannę. Jak dobrze, że mam pretekst by pojeździć na sankach. Mieliśmy z mężem chyba większą frajdę niż dzieci. Brzuchy bolały ze śmiechu!
Widzę, że "babska" sanna się udała.
Kasandro samych szczęśliwych chwil w Nowym Roku Ci życzę!!!

Zula pisze...

Wszystkiego dobrego w nowym roku :)

migdalowomi pisze...

Ale poszalalyscie
i na zdrowie:)
zima jest fantastyczna:)
Kas dobra na ten Nowy dla Was od nas:)

brydzia pisze...

Nie ma to jak zabawa na śniegu:)ja też razem z moimi przedszkolakami zaliczyłam dziś "górkę" i wydaje mi się,że cieszyłam się z jazdy na sankach na równi z nimi
( o ile nie więcej).
Z okazji Nowego roku życzę dużo zdrówka, dobrego humoru, niekończących się pomysłow i wytrwałości w realizacji marzeń:)))
Pozdrawiam!

alizee pisze...

Uroczo, czasem też lubię, pod warunkiem, że jestem z dala od miasta i ludzi.

Kasandro życzę Ci cudownego nowego roku, spełnienia marzeń, radości i super pomysłów!!!!
Pozdrawiam serdecznie

Mazmika pisze...

Sama radość...taka zabawa na śniegu :)
Pomyślności w Nowym Roku dla Ciebie i Twoich Bliskich...

Nettika pisze...

Zabawa przednia :)) I Wszystkiego co najlepsze w nowym roku życzę Ci i Pozdrawiam serdecznie

ALEXA pisze...

I Tobie Moja Droga życzę dużo zdrówka, a potem szczęścia i spełnienia marzeń :)
Kiedy ja tak baraszkowałam na śniegu? Chyba jak Oskar był malutki :)

Mili pisze...

Kasiu na ten Nowy Rok życze Ci dużo optymizmu i wiary, by słoneczko świeciło dla Ciebie codziennie.
Wszelkiej pomyślności kochana.

Pozdrawiam Dorota

Anuszka pisze...

Oj, poszłoby się na takie sanki gdzieś. Tylko trzeba znaleźć kogoś, kto ma sanki :)

Wszystkiego dobrego Kasiulku w nowym roku :)

Violetka pisze...

A ja wczoraj z rodzinką szalałam na śniegu! Oj fantastyczna sprawa! No i samych radości na ten rok dla Was życzę :)

joanna pisze...

Spełnienia wszystkich marzeń :))
I dziękuję za Twoje miłe życzenia :))

Pyszna zabawe miałyscie dziewczyny, pewnie panowie Wam zazdroscili ;))