czwartek, 21 stycznia 2010

♥ LALUNIA ♥

To też prototyp ...
Pewnie przy następnej jeszcze nie jedno zmienię ...


Skończyłam, spojrzałam i ...
... śmiałam się ...

Nie, nie z niej ...
... tak po prostu ...
... a może do niej ?-:))))


28 komentarzy:

Apuni pisze...

Śliczniutka i taka słodziutka.

anya.es pisze...

Boska!Dobre wibracje od niej promnieniują wprost! :)

TuKara pisze...

Sliczna jak wszystko co wychodzi spod twoich "lapek"...a moze lawendowy woreczek zmiescilby sie do jej brzusia;)bylaby "jak ta lala piekna i pachnaca"

Nettika pisze...

Trudno się do niej nie uśmiechnąć :)) Urocza lalunia :)) Pozdrawiam cieplutko

paula_71 pisze...

Śliczna lala i jaką ma piękną sukienusię!

violcio11 pisze...

A wiesz, ze jak zobaczylam jej zdjecie to sie usmiechnelam? Lalka usmiechu. POzdrawiam

MOJE PASJE KUCHENNE ? pisze...

Jak dla mnie to tylko jedno słowo; CUDNA !!!

Edina pisze...

Ta lalka przypomina mi lalki z dzieciństwa. I sukienusia cudna:)))

Florentyna pisze...

No bo jak się do niej nie uśmiechnąć;-)

Imoen pisze...

Miałam w dzieciństwie bardzo podobną lalkę Zuzię!

Pozdrawiam.

aagaa pisze...

Imię Zuzia bardzo do niej pasuje!
Słodka jest bardzo!
Suknia boska!
Pozdrawiam

Pat ze Srebrnego...:) pisze...

Nie sposób się do niej nie uśmiechnąć;)

aga pisze...

Uśmiechnąć się trzeba, a kieckę ma boską, zresztą cała jest jak z bajki!!:)

Violetka pisze...

Jaka sympatyczna :) MA słodką fryzurkę...taka niewinną i dziewczęcą :)

Mili pisze...

Ulalala ale Lala . Fajna taka energetycznie usmiechnięta.

pozdrawiam Dorota

ps. a kwiatuszki z poprazedniego posta niezwykle ładne. U mnie służą jako szpileczniki - tez ich trochę popełniłam

asiorek pisze...

jaka słodzia:) śliczniusia:))))
rób takich więcej:PPPP
pozdrawiam i ciepłej nocki życzę
asia

Ata pisze...

Lalunia faktycznie jest tak urocza, że nie ma siły i trzeba się do niej śmiać :-)))

alizee pisze...

Prze-uro-cza!!!!
Prosta i fajna :))

Pozdrawiam serdecznie

Elle pisze...

Kasiu! Lala jest śliczna! Zresztą, wszystko co szyjesz jest fantastyczne :)
Serdecznie pozdrawiam :)

PS. Wyłącz już ten śnieg - ja chcę wiosnę! ;)

Mazmika pisze...

Jak tu się nie uśmiechać, gdy ta ślicznotka ma buzię wesolutką i uśmiech od ucha do ucha :)

kasandra pisze...

Cieszę się przeogromnie dziewczyny że Wam przypadła o gustu. Dziękuję za tyle wspaniałych słów pod adresem Zuzi. Tak, tak Aagaa ma rację imię Zuzia pasuje do niej niesamowicie.
W temacie ubranek to ja wiele się muszę niestety jeszcze nauczyć bo ta sukienusia to taka nie sukienusia, ale powiem Wam dziewczyny szczerze, że do tej Zuzi zapalałam tak ogromnym sentymentem i uczuciem jak do żadnej innej mojej pracy ...

Pozdrawiam wczesnym rankiem

PiAnka pisze...

Lalunia jest cudna!!!
Od 3 dni mam cały czas otwarte okno z Twoim blogiem i ogladam... Obejrzałam i przeczytałam wszystko:-) I zrobiłam juz też swoje pierwsze serducho, ale takie ładne jak twoje to ono nie wyszło... Powiedz, czym wypychasz swoje tworki, że są tak równe? Pozdrawiam gorąco i zapraszam czasami do siebie,
Ania

Humorzasta pisze...

Ale masz tu ładnie, tak kolorowe i przytulnie. I lalunie robisz cudne. Że też dopiero dziś tu trafiłam!

Green Canoe pisze...

lalunia po prostu POZYTYWNA:) I kwiatuszki z poprzedniego postu tez mi się bardzo podobają. Po prostu ŚLICZNE wszystko bardzo.

jaga pisze...

Zuzia jest śliczna i widać jaka radosna

IVONNA pisze...

Zuzka słodziutka!
Zdradź proszę gdzie kupiłaś materiał z którego ma kiecuszkę.
Pozdrawiam cieplutko.

Niedzielka pisze...

Zuzia - sama słodycz! Ma w sobie taki subtelny urok - myślę, że po prostu dałaś jej dużo z siebie... :*
ściskam serdecznie!

Amalena pisze...

uśmiech sam przychodzi :)