poniedziałek, 26 kwietnia 2010

♥ PIERWSZY RAZ W TYM ROKU NA DZIAŁECZCE ♥

Ach jak cudnie jest znów móc usiąść na leżaczku
i wystawić pyszczysko do słońca ...
Nie mogłam też nie zrobić kilku zdjęć ...

Tą niedzielę niewątpliwie zapamiętam na długo ...
Zwykle bywało tak, że mąż pozwalał mi na kierowanie pojazdem
po dróżkach między działkami.
Przed bramą wyjazdową zwykle się zatrzymywałam
i tu następowała zmiana miejsc ...
... ja wracałam na swoje miejsce czyli pasażera
a mąż na swoje rzecz jasna kierowcy.
Ale tej niedzieli było inaczej ...
Stanęłam przed bramą która była w połowie otwarta.
Mąż powiedział : " Spróbuj przejechać ..."
Przejechałam i stanęłam na wjeździe na drogę główną.
Słuchajcie miałam taką przeogromną ochotę
wyjechać na tą drogę ...
Spojrzałam na męża.
Uśmiechał się tajemniczo.
Nie padło ani jedno słowo ale ja wiedziałam, że mam pozwolenie.
Wyjechałam na tą drogę i jechałam ...
Pierwszy raz w życiu jechałam jako kierowca po jezdni !!!
Długo jechałam i wiecie co naprawdę dobrze mi poszło ...
Mąż powiedział, że jest dumny !!!
I ja też byłam po cały wieczór uśmiechałam się do siebie pod nosem.
Dziękuję Ci Kochanie za zaufanie !!!
Wiem, wiem że to niezgodne z prawem ale czułam się wspaniale.


Kochane i jeszcze jedna ważna wiadomość która wywołała
uśmiech na mej twarzy.
Pamiętacie, jakiś czas temu prosiłam Was o doping by nasza Brydzia
kofana założyła bloga.
I udało się !!!!!!!!
Serdecznie Was zapraszam do niej na bloga

www.magicznydomek-brydzia.blogspot.com


18 komentarzy:

Fuerto pisze...

Jakie cudności u Ciebie na działce.
Tulipany piękne.
Wszystko kwitnie i całym swym jestestwem mówi WIOSNA

Amalena pisze...

Gratuluję ci odwagi :) A zdjęcia są cudne! Wiosna jest najwspanialszą porą roku dla mnie, uwielbiam patrzeć jak kwiatki budzą się do życia, ptaszki ćwierkają i "pyszczysko" ku słońcu możemy wystawić :)
No to może skoro nabrałaś ochoty zdobędziesz prawo do jazdy ? :) Ściskam :)

Kasia pisze...

Super wiosenne fotki. Gratulacje dla niedzielnego kierowcy :)
kiedys trzeba było sie odważyc na jazde po prawdziwej drodze a jak to sprawia frajdę to super.
Pozdrawiam słonecznie

Atena pisze...

Ogrod kwitnie na calego, ja nie moge oderwac oczu od tych pieknych tulipanow sa niesamowite.
Pozdrawiam.

ila pisze...

Super wiosennie, barwinek pięknie wyglada ubrany we fioletowe kwiaty:). Ja akurat mam szczęście bo wystarczy,że otworzę drzwi i już mam wiosnę na wyciągnięcie ręki:). Miłego dnia Ci życzę!

jaga pisze...

Piękny ogród.
Brawo Kasandra,pewnie niedługo zaczniesz sama jeżdzić.

gosiulaart pisze...

Piękne masz kwiaty,miło w takim miejscu wypoczywać.A z samochodem to odważna jesteś.Ja z prawem jazdy zanim się sama odważyłam to zeszło.

Jolanna pisze...

Urocza wiosna na działce.
Puszczam oko do Ciebie ;)
Buziaki

ALEXA pisze...

Ach, jak miło się czyta taki radosny post :)
Nawet nic nie mówię na tą jazdę bez uprawnień, bo...sama tak jeździłam i to wiele, wiele razy!
Ale zawsze pod okiem fachowca :)
Miłego tygodnia :*

szewczykana pisze...

piękne kwiaty :) ah ile ja bym dała, żeby móc się cieszyć takim skrawkiem własnej zieleni... znaczy się skrawek mam, ale mój pies regularnie usuwa z niego zieleń :( pozdrawiam serdecznie ;)

Ata pisze...

No to teraz szybciutko zapisuj się na kurs!
Fajnie jest móc jeździć samodzielnie. Mówi Ci to stara "kierownica" z 25-letnim stażem ;-)

IVONNA pisze...

Piękna wiosna na Twojej działeczce :)
To teraz następny krok i kurs aby ten talent zalegalizować :)
Pozdrawiam.

aagaa pisze...

Piękne wiosenne zdjęcia!Kwiaty to taki wdzięczny temat do fotek!
Złapałaś samochodowego bakcyla,to zapisuj sie szybko na kurs,żeby Ci ochota na jeżdżenie nie przeszła!
I powodzonka życzę!

Pozdrawiam gorąco

elisaday79 pisze...

Śliczne wiosenne kwiaty-w takim otoczeniu można prawdziwie wypocząć!:)
I gratuluję pierwszej udanej jazdy prawdziwą drogą-terasz pozostaje tylko zrobić kurs i zdać egzamin i kuj żelazo póki gorące!:) Trzymam kciuki:)
A bloga Brydzi zaraz zamierzam zwiedzić:)

alizee pisze...

Czy mi się wydaje, czy robiłaś kurs, albo też przymierzałaś się...
Warto, spróbuj :))))
Piękna wiosna u Ciebie, śliczne fotki.

Pozdrawiam serdecznie

brydzia pisze...

Widzę,że i Ty złapałaś za aparat. Zdjęcia prześliczne. No i moje gratulacje z okazji udanej jazdy samochodem - myślę, że należy iść za ciosem i zrobić prawko.Gorąco zachęcam ; ja teraz nawet nie wyobrażam sobie życia bez samochodu;)
Dziękuję Ci Kasiu za zamieszczenie informacji o moim blogu:)
Serdecznie pozdrawiam:)

llooka pisze...

Dobrze czytać, że się uśmiechasz:) Wspaniałe nowiny i piękne zdjęcia!
Pozdrawiam cieplutko!
Llooka

Mazmika pisze...

Piękne kwiaty!!!
Te wiosenne są takie śliczne, lecz tak krótkotrwałe. Ja z żalem wielkim patrzę, na moje tulipany, które już przekwitają...
Odwagi gratuluję, bo jazda po Bielsku dla mnie stesująca jest wielce...ale to chyba dlatego, że rzadko goszczę w tym mieście i za każdym razem czekają na mnie nowe objazdy ;)
Pozdrawiam cieplutko i duuużo wiosny w sercu życzę.