wtorek, 3 lipca 2012



Połączenie stylu romantycznego
ze stylem vintage ...


Zgrzebny len (vintage) i róże z haftowanego materiału
w delikatnym kolorze kremu (romantic) ...




A tak z innej beczki Kochani ...
Jak sobie dajecie radę z afrykańskimi 
wręcz temperaturami ???
Ja przyznam kiepsko
do tego, co by się schłodzić przeciąg sobie wymyśliłam
taka mądra jestem
i mam ...
lekkie przeziębienie, które w tych temperaturach 
nieźle daje popalić.




8 komentarzy:

PATI pisze...

Cudeńka jak zawsze u Ciebie:)
Pogoda cudna jest..nie cierpie zimy,zimna mrozów...Siedze na sloncu ile sie da jak jaszczurki na kamieniach:::)))Pozdrowki

Anonimowy pisze...

Jesli chodzi o upaly, to ja .... TESKNIE za nimi :-)
Na Wyspach lato nijakie :-(
Pozdrawiam
A

Alicja pisze...

Twoje rękodzieło, jak zawsze piękne :)
W temacie polskiego, "afrykańskiego" lata...
Mam zamontowany elektroniczny termometr przy oknie w kuchni (strona południowa, w pełnym słońcu). Poprzednio były rtęciowe, niestety, rozsadzało je w czasie upałów! W zeszłym roku moja cyfrowa stacja meteorologiczna zanotowała UWAGA... 68 stopni! W tym roku jeszcze rekord nie został pobity, ale wszystko jest możliwe...
Pozdrawiam "chłodno" ;)

jaga pisze...

Cudowna girlanda z różyczkami.
Też męczą mnie te upały chociaż troszkę deszczu błagam!

Anonimowy pisze...

Nie ma deszczu, będą burze, rekord ciepła padnie pod koniec tygodnia. Na południu do +38stopni, na północy chłodniej.To co mamy teraz to nie koniec, najbliższe dni będą jeszcze cieplejsze. Żyć i oddychać można na północy, nad morzem temp. +21do +25 stopni.
Jestem taka mądra, bo dzielę pokój w pracy z synoptykami.
pozdrawiam,
Dolphine

zakrecona kurka pisze...

Strasznie podobają mi się te różyczki! Ja nie umiem takie robić... Pozdrawiam :)

Ewa pisze...

Cudownie fantastyczne te girlandy! i kto tu mówi o nicnierobieniu? Podziwiam i pozdrawiam

Jagoda pisze...

Ale cudna!