czwartek, 15 stycznia 2009

CUDO NR 2

Jak powiedziałam tak zrobiłam.
Fioletowy czekał i już jest w domu ...



4 komentarze:

aagaa pisze...

No i nie wytrzymałam wczoraj i zajechałam do kwiaciarni..Kupiłam dwa ale mają jeszcze pączki..Ten fioletowy tez piękny....Pozdrawiam Agnieszka

Keri pisze...

Śliczne obydwa ;))))

Elisse pisze...

Przepiękne- a kotki jeszcze piękniejsze:) u Was wszystkich wiosna, a u mnie stoi jeszcze choinka - chyba jednak czas to zmienić:)

kasandra pisze...

Nie ma się co przejmować bo choinkę też jeszcze mam, te hiacynty to tak dla kontrastu