poniedziałek, 27 kwietnia 2009

WEEKEND NA DZIAŁCE


Przepiękny był to weekend. Cudna prawie, że letnia pogoda - grzechem byłoby siedzieć w domu. W planach było najpierw spędzenie tylko soboty na działce. W niedzielę rano ja się troszkę opierałam bo w domu bałagan, kosz pełny brudów itd. ale mój mądry mąż stwierdził, że na takie przyziemne sprawy to mam cały tydzień. I w zasadzie miał rację. W sumie nie ociągałam się długo, no w każdym bądź razie wołem z domu nie musiał mnie wyciągać. Pojechaliśmy.


Biegałam więc między innymi z aparatem i cykałam to tu to tam. Frajdę mi to sprawia i już. Zasypię więc dziś blog zdjęciami. Ostatnio zauważyłam, zresztą co widać też na blogu, przechodzę fascynację kwitnącymi drzewami. To prawdziwe cudy natury.


Moja córcia zajęła się twórczością piaskową ...

Wspominałam iż tuż obok znajdują się stawy. Wybraliśmy się tam na spacer w ramach wycieczki krajobrazoznawczej. Teren dość zaniedbany. Wszędzie chaszcze, dróżki wychodzone. Ma to jednak napewno jakiś swój urok.

Najbardziej denerwowały mnie rozstawione w oddali słupy wysokiego napięcia które całkowicie psuły ten krajobraz. Tylko spójrzcie.

Teren działkowy jest dość rozległy. To takie malutkie miasteczko wręcz.
Mnóstwo dróżek i któregoś roku władze postanowiły te dróżki nazwać. Są przeróżne : akacjowa, liliowa itp. Nasza działeczka mieści się przy dróżce Klonowej.


Przyjechaliśmy zmęczeni. Ale zmęczeni tak pozytywnie.
Bo tak naprawdę z naładowanymi akumulatorami na cały nowy tydzień.

7 komentarzy:

Dorota pisze...

Przepiękne są te okolice Twojej działki, nie dziwię się, że wolałaś tam spędzić weekend zamiast w domu... A prasowanie zawsze może poczekać :-). Pozdrawiam!

alizee pisze...

Piękne zdjęcia, ja też lubię kwitnące drzewa a jeszcze potem jak wiatr sypie drobnymi płatkami z drzew, jak kwiecie przekwita. To taki jakby śnieg ale jakże cudny, bo oznajmiający, że lato przed nami.
Fajnie masz na tej działce, stawy są super, te słupy nadają trochę industrialny charakter krajobrazowi (ale ja lubię takie klimaty). W zasadzie nad większością takich działek wiszą "druty" wysokiego napięcia.
Bardzo dobry pomysł z weekendem na działce :-))
Ja też już nie mogę się doczekać, kiedy rozpoczniemy sezon działkowy :-)
Pozdrawiam serdecznie

Magoda pisze...

Piękne zdjęcia!
Pozdrawiam serdecznie.

anne pisze...

piękna okolica :))
lubię spędzać czas na "łonie przyrody", cieszyć się beztroskim nicnierobieniem... i zgadzam się z Twoim Mężem, weekend to czas dla rodziny... pranie, prasowanie, pastowanie podłóg, to może poczekać...
pozdrawiam serdecznie :)))

elka pisze...

Ja tez uwielbiam takie zmęczenie,nie ma to jak aktywny wypoczynek.A wiosna w twoim kadrze prezentuje sie bosko

Agata's Gallery pisze...

Przepiękne zdjęcia i jak widać mieliście świetną pogodę.
Masz rację czasami warto oderwać się od codzienności i skorzystać z tej pozytywnej energii jaką daje nam sama natura.
Pozdrawiam

Daisy pisze...

Prasowanie i sprzątanie nie ucieknie, niestety... A piękna pogoda i owszem. Słuszny wybór i dzięki temu zrobiłaś piękne zdjęcia :-)