sobota, 14 stycznia 2012


Miały być manekiny a tu proszę ...
... ptaszyny nowe.
O wdzięcznej nazwie

Z trudnych pytań a raczej trudnych odpowiedzi
bym rzekła przerabiałam już z synem impotenta, dom publiczny ...
To z tych co mi w pamięci utkwiły.
Tym razem padło hasło : galerianki.
Swoją drogą tak się jakoś zawsze składa, iż w momencie
zadawania pytań tego rodzaju męża nie ma w domu
i ja sama na polu bitwy ...
Szkoda chętnie bym podsłuchała takich rozmów ojca z synem.



Wyjaśniłam galerianki co miałam nie wyjaśnić.
Ale uświadomiłam sobie, że dość często w tych rozmowach
pada słowo seks a mój syn nic.
Wie ???
Nie wie ???
Więc tym razem ja zadałam pytanie ...
A co sobie będę żałować ...
- Synu a Ty wiesz co oznacza słowo seks ?
Odpowiedź błyskawiczna

- Wiem ... rozmnażanie ...

I niech tak póki co zostanie :-)))


9 komentarzy:

petra bluszcz pisze...

Ptaszki są super. Takie... kształtne! (w odróżnieniu od jednego mojego, bardzo koślawego).
Rozmowy z synem - rzecz bezcenna! Uśmiałam się, choć Tobie pewnie do śmiechu nie było :)
Pozdrawiam cieplutko!

Wygodna pisze...

Piękne te Twoje szarości!

foxy pisze...

haha, masz taki fajny styl pisania..!
aktualnie lecę do Polski na czas bliżej nieokreślony, ale po powrocie odezwę się do Ciebie, żeby się dowiedzieć, czy nadal jesteś zainteresowana jedną z tabliczek.

pozdrawiam Cię serdecznie!

Izabela pisze...

Ptaszki są przepiękne!
Brawa dla syna za szybka ripostę ;)

Zuza pisze...

cudne ptaszyny :)

mazanka pisze...

PTASZYNY SĄ UROCZE!!!

bajowka pisze...

Cud malina:)

bozenas pisze...

Świetne ptaszyny:)w ogóle lubię Twój styl zawieszkowy:)))A rozmowy z synem bezcenne:)ile Ty mu powiesz mądrego ,tym mniej nauczy go złego podwórko:)))

Kasia :) pisze...

Ależ się uśmiałam,takie rozmowy "pouczające"z dzieciakami są niesamowite,sama parę takich przerobiłam i oczywiście mojego M.też nigdy nie ma,cóż zrobić te typy tak mają-a ptaszki cudne.