niedziela, 25 marca 2012


Bardzo dziękuję Kochane dziewczęta
za słowa uznania
pod poprzednim postem .
Debiut to mój ... medalikowy ...

A dziś kolejna
Wiecie, że ja damy bardzo lubię
więc pewnie nie jedna jeszcze powstanie.
Upinanie tkaniny ciachniętej nożyczkami ot tak sobie,
nie mierzonej, jakoś nie pałam miłością do wszelakich miar,
na skrawku papieru to czysta improwizacja
ale efekt myślę zadowalający.
Przynajmniej mnie ...


8 komentarzy:

petra bluszcz pisze...

Pewnie, ze efekt zadowalający :) Ja tam jestem zadowolona od samego patrzenia :)
Pozdrawiam!

Kasia :) pisze...

Cudnie wyszła,pozdrawiam.

na Czterech Wiatrów pisze...

Bardzo ładna ta Twoja dama...przypomniały mi się takie papierowe lale do ubierania z mojego dzieciństwa..ale miały też papierowe ubranka, a ta inna..

weddingfairy pisze...

Piękna ta dama:) pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

koko1971 pisze...

efekt jak najbardziej zadawalajacy :) wytworna jak na dame przystalo :)

Svetta pisze...

Красиво!

Anonimowy pisze...

Damy (ta i poprzednia) są wręcz eteryczne, a medalik bardzo mi się podoba.
Ninka.

Ilona pisze...

All are very beautiful!