środa, 14 marca 2012


Potrzebowałam odmiany ...



10 komentarzy:

Myszka pisze...

Piękna lilia i super baner!

ABily pisze...

fajna odmiana:)

Joasia pisze...

to jest lilijka a myslałam, że rekin :D

pracownia garderoba pisze...

Ty Kobieto nawet gdy potrzebujesz odmiany, masz wciąż złote ręce! Pozdrawiam! - Dominika

Qra Domowa pisze...

ALEŻ ONA ŚLICZNA:)))POZDRAWIAM:))

Ewa pisze...

Ale cudny blog !!! Piękne rzeczy robisz ! Pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Ta tasiemka oplatajaca lilje nasunela mi skojarzenie z kostkami baletnicy oplecionymi wstazkami od baletek :-)
Pozdrawiam

BellArt @ Decor pisze...

Szalona Kobieto zmiarkuj nieco z tym tworzeniem,bo już nie nadążam podziwiać tego wszystkiego jak wpadam raz na pół roku:))Ledwo zaczęłam od jajek,a tu już rybki,motylki,kotwice,inne cudowności,oczopląsu można dostać,albo cholery na własne lenistwo i brak czasu:))Za chwilę wejdę to już bombki będziesz tworzyć z tego rozpędu:))Ale twórz,twórz...będzie czym dręczyć innych,co nie mają czasu na nic albo dwie lewe ręce:)))Buziaki,Monika:)

Snow pisze...

Nie widzę odmiany:)))) Wszystko inspirujące i piękne jak zawsze:)) Ale pewnie wiesz, co mówisz i odmiana była:)). Uściski.

Lucy pisze...

Świetna lilijka-ma takie kobiece krągłości :-)