wtorek, 14 lipca 2009

WILLIAM BLAKE

BOSKI WIZERUNEK

Gdzie Dobroć, Litość, Pokój, Miłość -
Tam płyną nasze modły :
Żadnej znękanej ludzkiej duszy
Te cnoty nie zawiodły.

Bo Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Bóg, co włada w świecie.
I Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Człowiek - jego dziecię.

Dobroć ma bowiem ludzkie serce,
Litość - ludzkie wejrzenie,
Miłość - człowieka postać boską,
Pokój - jego odzienie.

W każdej krainie każdy człowiek
W udręce swej i znoju
Przyzywa ludzki kształt Miłości,
Litości i Pokoju.

Miłuj kształt ludzki w poganinie
I Żydzie, i Cyganie :
Gdzie Dobroć, Miłość, Litość mieszka,
Tam Bóg ma swe mieszkanie.

(przekład Stanisława Barańczaka)

11 komentarzy:

anne pisze...

piękne połączenie :)) kawa z mlekiem :))
gorzka czekolada z białą :)) (chyba moje ulubione!!)
i piękne zdjęcia :))
Kasiu, gdzie kupujesz takie piękne materiały??
pozdrawiam serdecznie :))

i ten woreczek wypełniony kawą!!!!!
czyli moje skojarzenia słuszne ;))

kasandra pisze...

Anne kupuję materiały na allegro, choć przyznam szczerze że niewiele tego jest.

Marzą mi się takie zagramaniczne ...

Pozdrawiam

Nettika pisze...

Tak , kawa z mlekiem i to w takim wydaniu :))Cudnie ! Pozdrawiam ze słońcem żeby nie powiedzieć , że jest za gorąco ...

Elle pisze...

Piękne!!! Muszę się w końcu skusić na takie małe co-nieco :)
Pozdrawiam :)

alewe pisze...

Piękny post...piękne słowa i zdjęcia i piękne prace. Całość taka bardzo... liryczna...aż się zamyśliłam na chwilkę...
dziękuję i pozdrawiam

Ita pisze...

Serduszka śliczniaste, ale woreczek z kawą zwrócił moją szczególną uwagę ,fajny pomysł.

Pozdrawiam serdecznie.

violcio11 pisze...

Ile masz juz tych serduszek? Sliczne. Woreczek tez mi sie bardzo podoba.

anne pisze...

lubię robić zakupy poprzez allegro, ale jeśli chodzi o materiały to mam pecha... bo te co mi się podobają to są albo bardzo drogie, (np. kupiłam w Lumpeksie w Węgorzewie 2 zasłony po 1 zł za sztukę - mam teraz uszyty z nich piękny pokrowiec na fotel, i takie same widziałam na A po 39,90 za sztukę!!), albo jest tyle chętnych na nie, że nie chce mi się "bić" o skrawek materiału... lub nie mogę znaleźć tego czego szukam...

pozdrawiam :))

alizee pisze...

No jak się Blake w Twoje serca wbił to już jest nieźle ;-) a te serducha jak zwykle śliczne, świetne połączenia kolorów. Woreczek fajoski, też mnie urzekł.
Pozdrawiam Cię serdecznie

joie... pisze...

Piękne te Twoje serduszka... A te wyjątkowo przypadły mi do gustu... Uwielbiam te kolory... Pozdrawiam serdecznie...

kasandra pisze...

Dziękuję dziewczyny za kolejne słowa uznania z Waszych ust, są dla bardzo ważne.

Przyznam szczerze, że nie przepadam za poezją bądź literaturą zagranicznych pisarzy ale ten wiersz zdecydowanie mnie urzekł. Stąd pomysł na posta.

Woreczek z kawą kupiony, ma ponoć pochłaniać brzydkie zapachy - zobaczymy. Pewne jest to że kawa pachnie niemiłosiernie.

Ściskam Was mocno