wtorek, 24 lutego 2009

SERDUCHO


Przeglądając moje ulubione blogi a nawet te do których trafiam czasami przez przypadek stwierdziłam, że panuje moda na serduszka. Mam już dwa zakupione ale chodzi o takie zrobione własnoręcznie. Postanowiłam spróbować i ja.
Biorąc pod uwagę fakt, iż miałam igłę w rękach zaledwie kilka razy w swoim życiu i to tylko do przyszycia guzików odpadających z ubrań moich dzieci bądź męża efekt jest całkiem, całkiem.
Ja w każdym bądź razie jestem bardzo zadowolona i dumna z siebie, co jest u mnie rzadkością, gdyż cierpię na całkowity brak wiary w siebie i swoje możliwości i nie jest to z mojej strony absolutnie żadna kurtuazja.



Nie miałam możliwości poszalenia w tej materii bo i materiałów dekoracyjnych u mnie nie za wiele.
Ale przekonałam się, że to sprawiło mi ogromną frajdę. I to chyba w tym wszystkim okazało się najważniejsze.
Może pokuszę się o dalsze prace. Zobaczymy ...

3 komentarze:

aagaa pisze...

Serduszko śliczne..Nie pomyslałabym,że to Twój pierwszy raz.Działaj dalej i pokazuj..

kasandra pisze...

Bardzo dziękuję, słowa uznania to dla mnie wielka rzecz.

martar pisze...

serduszka sa sliczne..baarrdzzoooo mi sie podobaja...szyj,wyszywaj dalej idzie ci to swietnie
pozdrawiam