sobota, 20 czerwca 2009

TRUSKAWECZKI OD NIEDZIELKI

Kiedy ujrzałam je na blogu Niedzielki zapałałam do nich miłością bezgraniczną.
Niedzielka zgodziła się na uszycie ich dla mnie.
Wczoraj przyszły ...
Jak pięknie zapakowane, aż żal było rozwijać ... i w koszyczku.
Ech ... cudo!

Niedzielko są przepiękne, urocze i z zachwytu wyjść nie mogę.

Już dziękowałam Ci mailowo ale z przyjemnością zrobię to raz jeszcze.
Bardzo serdecznie dziękuję i pozdrawiam Cię kochana z tego miejsca.
To nie jedyna rzecz jaką stworzyła Niedzielka, zapraszam na jej blog - cudowności tam są.


Nie wiem jak u Was ale u mnie jest okropnie - zimno, mokro brr....
Gdzie to słońce u licha ....


9 komentarzy:

sylwia15a pisze...

Hmmmm... mniamniuśne te truskaweczki. Ciekawe jak je wykorzystasz?

Camille pisze...

Fajne, fajne, ale jak j widzę to mam ochotę na prawdziwe :):):). Bardzo ciekawy pomysł z tymi truskawkami. Jak już znajdziesz dla nich miejsce w domu, wklej zdjęcie i pokaż, jak się prezentują. Jestem ciekawa. :)

Mia pisze...

Super truskaweczki, bardzo dobrze dobrane materiały. Ale myślę Kasandro, że z twoimi talentami do szycia za chwilę nas zadziwisz owocami własnej produkcji :)
Pozdrawiam!

kasandra pisze...

Dziękuję Ci Mia za wiarę we mnie ale nie wiem czy dam radę

Chyba muszę nauczyć się szyć na tej maszynie bo widzę, że większość prac jakie tworzą dziewczyny są szyte na maszynie i zdecydowanie ładniej to wychodzi

Pozdrawiam

Niedzielka pisze...

Kasandro strasznie się cieszę, że Ci się podobają!!! Też jestem bardzo ciekawa, jaki masz na nie pomysł, z tego co u Ciebie oglądam będzie to coś niezwykłego!
Przepiękne zdjęcia im zrobiłaś :)

Maszyna maszyną, ale można przecież i ręcznie, tylko dłużej trwa. Ale urok takich rzeczy jest niezaprzeczalny!!!

kasandra pisze...

To prawda Niedzielko urok niezaprzeczalny !!!

Przyznam, że pomysłu jeszcze nie mam ale myślę, myślę ...

aagaa pisze...

Śliczne truskaweczki i piękne zdjęcia.Znając Twoje zdolności , cierpliwosć i pracowitość to wierzę ,że niedługo sama będziesz podobne szyła.
U nas tez zimno..
Pozdrawiam serdecznie

Ania. pisze...

Ale cudnie apetyczne!Zdolna Niedzielka:-)U nas tez pogoda zmienna-raz upal ,za chwilke leje...Eh.Trzeba wytrzymac:)

Nettika pisze...

Tak apetyczne , że ma sie od razu ochotę na te prawdziwe :) Pozdrawiam cieplutko