poniedziałek, 1 czerwca 2009

WAZON W NOWEJ SZACIE

Wazon jakiś czas temu otrzymałam w prezencie. Piękny był.
Szklany malowany (jak się domyślam ręcznie) w kwiaty w odcieniach beżu.
Z czasem jednak w miarę używania farba odpryskiwała.


Dopóki odpryski nie były mocno widoczne był w użyciu.
A potem to już pożal się Boże.
Postanowiłam sama więc zedrzeć tą farbę całkowicie.
Niestety i ta rzecz nie okazała się prosta bo farba schodziła tam gdzie chciała.
A tam gdzie nie chciała trzymała jak diabli.

Nie na moje nerwy to wszystko więc wazon wylądował w szafce.
A w sobotę mnie olśniło ...


Jak widać mania guzikowa trwa ...

20 komentarzy:

alewe pisze...

Oj a u Ciebie jak zwykle twórczo :).Pozdrawiam i biegnę oglądać resztę postów i nadrabiać zaległości :).
a wazon pomysłowy bardzo :D

sylwia15a pisze...

No proszę jak pięknie !!! Oby w każdą sobotę tak Cię olśniewało:)))

kasandra pisze...

Też sobie tego życzę Sylwuniu haha

aagaa pisze...

Kasandro,nie wiem jak ten wazonik wyglądał wcześniej ale teraz wygląda rewelacyjnie.Gratuluje pomysłu i pozdrawiam Cię serdecznie

...ania z jezior.. pisze...

Subtelnie i elegancko!
ślicznie :)
Połączenie które ja osobiście bardzo lubię :)
Miłego dnia Ci życzę Kasandro!

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Świetny pomysł! Pięknie się wazon prezentuje, no i z pewnością nikt takiego nie ma! Brawo!

joanna pisze...

Inspirujące :))
I oby mania guziczkowa trwała, jak najdłużej...
Gorąco pozdrawiam :)

elka pisze...

Nie da się z toba ,z kąd ty te pomysły bierzesz ,no i czas ,na realizowanie tego wszystkiego .U mnie dzień za dniem leci że nic nie moge sobie porobic ,czarna rozpacz .Tym bardziej zazdraszczam .Jak zwykle ślę pozdrowionka

Nettika pisze...

Wygląda rewelacyjnie i te gozdziki ... moje już zwiędły więc lecę po następne :) . Pozdrawiam słonecznie

violcio11 pisze...

Wyglada swietnie!!! Super mialas "olsnienie". Bardzo mi sie podoba. Szkoda, ze nie pokazalas wazonu przed przemiana. Pozdrawiam

kasandra pisze...

Dziękuję dziewczyny serdecznie, cieszę się bardzo, że pomysł znalazł u Was słowa uznania. Nawet mój mąż wyraził aprobatę co rzadko się zdarza. Nie żeby mu się nie podobało. On po prostu na takie pierdółki nie zwraca uwagi. Jak zwrócił to już jest superowo.

Eluniu wiesz mi że ja też mam tak jak Ty. Czasami to faktycznie czarna rozpacz. Na nic nie mam czasu. Z niczym nie mogę zdążyć a już zając się czymś wyłącznie dla siebie to już zapomnieć trzeba.


pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia życzę

Camille pisze...

I znów drewniany guzik poszedł w ruch :). Wspaniały pomysł z tym przeobrażeniem wazonu. Pozdrawiam.

alizee pisze...

Świetny, bardzo mi się podoba i te goździki w nim takie piękne...
Pozdrawiam Cię serdecznie

somka pisze...

świetna metamorfoza, guziczki dodają tu smaku i uroku a pod spodem dałaś tkaninę?

kasandra pisze...

Witam Cię Somko - tak pod spodem jest tkanina


Pozdrawiam

Dorota pisze...

Rewelacyjny pomysł!!! Nikt takiego wazonu nie ma! Niepowtarzalny i piękny! Pozdrawiam serdecznie!

ushii pisze...

taki kobiecy i słodki ten wazonik :)
tylko martwi mnie strona praktyczna - zabezpieczyłaś jakoś tkaninę, żebyś mogła go umyć?
a w ogóle to nie napisałam tu jeszcze, że bardzo podobają mi się Twoje serduszka, ja też kilka takich wyprodukowałam, ale ciągle szukam fajnych tkanin, gdzie Ty je wynajdujesz?
pozdrawiam serdecznie!

kasandra pisze...

Witaj ushii,

miło mi bardzo gościć Cię u siebie.

Co do wazonu to tkanina nie jest do niego przymocowana, w każdej chwili można ją zdjąć.

A co do tkanin to część dostałam od babci a część zakupiłam na allegro.

Pozdrawiam serdecznie

ushii pisze...

aa, no widzisz, nie pomyślałam, że to nie jest na stałe. to dobrze :)
fajnie mieć babcię :)
i ja pozdrawiam

robótki z myszką pisze...

Super wyszło, ale wiedziałam, że jak pomyślisz to na pewno coś extra stworzysz :-))